Nie ma zmiany bez działania

Lubisz siebie? A może nie możesz na siebie patrzeć? Wciąż porównujesz się do innych i na ich tle wypadasz źle? Boisz się marzyć, planować, stawiać cele, bo i tak wiesz, że nic nie osiągniesz? A przy tym krytyka siebie i innych to twój nałóg? Wszystkie te zachowania świadczą o tym, że z twoją samooceną jest źle. Masz niskie poczucie własnej wartości, a przez to nisko oceniasz swoje możliwości…

W czym problem?

Nikt nie rodzi się z niską lub wysoką samooceną. Nie odpowiadają za to ani geny, ani charakter. Uczymy się poprzez doświadczenie. Jeśli często jesteśmy poddawani krytyce, rodzice nieustannie zwracają nam uwagę, koledzy żartują, a nauczyciele zawstydzają lub obwiniają, nasza samoocena, nawet jeśli wcześniej była wysoka, ma prawo się obniżyć. I tak się najczęściej dzieje. Cudze opinie wchodzą w nas tak mocno, że w końcu traktujemy je jak własne. Żeby do tego nie dopuszczać, warto zacząć pracę nad sobą. Nie dla innych – ale dla siebie!

Twoja samoocena leci w dół, gdy…

• …dopadają cię pesymizm i krytyka innych – przestajesz wtedy doceniać zaangażowanie i sukcesy, wręcz blokujesz wszelkie inicjatywy wiecznym krytykanctwem i pesymizmem,
• …widzisz przyszłość w czarnych barwach – jesteś specem w punktowaniu przeszkód, wychwytujesz z informacji tylko złe strony, po to, by nie działać, bo to „i tak nie ma sensu”,
• …nie radzisz sobie z krytyką – wpadasz w depresję, gdy ktoś ma inne zdanie na dany temat; nie potrafisz zapomnieć komentarzy, wciąż do nich wracasz, dręcząc się na nowo,
• …masz problem z podjęciem decyzji – analizujesz non stop zaistniałą sytuację i różne jej warianty.

Jak dołączyć do Klubu Pozytywnie Myślących? O tym w VICTORZE nr 8.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *