SAM = nie (zawsze) SAMotny

BFF pilnie poszukiwana!

– Patrz, jakie fajne bransoletki! – Miśka, młodsza siostra Wiki, stanęła przy jednym ze stoisk. – Przełamane na pół serduszko. Jedną połówkę dajesz psiapsiółce, a drugą zostawiasz sobie. Kupię takie chyba dla Basi, Zuzy, ale żeby Milenie nie było przykro, to może też dla niej…
– Szkoda, że nie wybrałaś takich z napisem „Dla jedynej przyjaciółki” i nie dałaś tym wszystkim dziewczynom – warknęła złośliwie Wika. Miśka spojrzała na nią urażona.
– A ciebie co ugryzło? – spytała zdziwiona.
Wika tylko wzruszyła ramionami, ale dobrze wiedziała, o co chodzi. To nie było fair. Miśka, chociaż o tyle od niej młodsza, nie mogła  się opędzić od przyjaciółek, a ona ciągle przesiadywała sama i nie miała bratniej duszy. I nie wiedziała dlaczego!

Jak NIE znaleźć przyjaciela? Specjalny ANTYPORADNIK w 7 punktach

1. Nigdy do nikogo nie zagaduj pierwszy. Jak ktoś chce się z tobą zaprzyjaźnić, to niech się trochę postara, no nie?
2. Miej minę, jakbyś właśnie zjadł cytrynę. Zawsze. Niech potencjalny przyjaciel od razu widzi twoje prawdziwe oblicze!
3. Szukaj kumpli tylko w klasie. Nie masz przyjaciół tutaj, nie poznasz nigdzie indziej. Proste?!
4. Nie wyściubiaj nosa z pokoju. Wszyscy przecież wiedzą, że miłość i przyjaźń nie znają przeszkód i znajdą samotną (tymczasowo) osobę w najciemniejszym kącie.
5. Mów o innych. Głównie źle. Niech wszyscy wiedzą, jaki jesteś prawdomówny i bezkompromisowy.
6. Opowiadaj o sobie. Tylko! Przerywaj, gdy inni chcą mówić o sobie. Niech mówią o tobie. To przecież najciekawszy temat.
7. Ciągle użalaj się nad sobą i powtarzaj, jaki jesteś samotny i jak desperacko szukasz przyjaciela. Każdy przecież chce być ostatnią deską ratunku.

Jak radzić sobie z samotnością?

1. Zastanów się, czym jest dla ciebie samotność i czy zależy ci na tym, by wszyscy cię lubili, czy na szacunku innych. Przecież wszyscy nie muszą cię lubić, tak jak ty pewnie też nie lubisz każdego. Wszyscy jednak powinni cię szanować i czuć się szanowani przez ciebie.
2. Zastosuj zasadę drobnych kroków! Żadnych gwałtownych zmian, pozwól sobie na stopniową aklimatyzację. Jednego dnia porozmawiaj z dwiema osobami, kolejnego z tymi samymi plus jeszcze z dwiema i tak dalej. Wielkiej przyjaźni nie buduje się od razu.
3. Jeśli twoja samotność podszyta jest lękiem – przejmij nad nim kontrolę. Pewnie boisz się, że ktoś cię o coś zapyta, a ty nie będziesz w stanie zareagować… Jest na to sposób: przygotuj sobie listę typowych tematów i możliwych nowych sytuacji oraz prawdopodobne odpowiedzi i scenariusze – nikt cię nie zaskoczy.
4. Obserwuj, zbieraj istotne informacje, nawiązuj kontakt wzrokowy – to najlepszy początek.
5. Spróbuj podjąć inicjatywę. Łatwiej będzie, jeśli sama/sam zainicjujesz rozmowę: „która godzina?”, „gdzie teraz mamy biologię?”, „Ty też dojeżdżasz pociągiem?” itp.
6. Dziel się sobą! Rozmawiaj dużo z kolegami i przyjaciółmi. Rozmawiaj z rodzicami. Mów o wszystkim, także o tym, co wydaje się nie mieć znaczenia.
7. Odczaruj samotność. Polub ją, oswój – każdy od czasu do czasu ma prawo ją czuć, to nic złego. Poszukaj w niej plusów, tego, co dzięki niej zyskujesz.
Przemysław Sikora, psycholog i psychoterapeuta z Centrum Specjalistycznej Diagnozy i Terapii w Pszczynie, centrumpszczyna.pl

 

Sebastian czuje się samotny w domu. Monia lubi czasem pobyć sama – nie znosi, jak musi się dostosowywać do innych, zmuszać do rozmowy. O tym wszytskim poczytacie w „VICTORZE” nr 10.

fot. fizkes/Shutterstock.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *