Moi rodzice się ROZWODZĄ

Pomogli przyjaciele
Dla Agaty wiadomość o tym, że jej rodzice zdecydowali się na rozwód, nie była zaskoczeniem.

– W domu od dawna panowała dziwna sytuacja – mówi z wyraźną niechęcią. – To nawet nie to, że rodzice się kłócili. Była po prostu cisza. W domach u moich koleżanek rodzice ze sobą rozmawiali, jeździli gdzieś razem… A u nas było tak, jakby ktoś umarł. Nie pamiętam, kiedy rozmawiałam z tatą. Ciągle mówił, że musi pracować i zamykał się w pokoju. Mama była rozdrażniona, pokrzykiwała na nas. Czułam, że coś wisi w powietrzu. Może to dziwne, ale kiedy usłyszałam, że rodzice się rozwodzą, poczułam coś w rodzaju ulgi. Ale tylko na chwilę. Później w głowie zaczęły mi wirować dziesiątki pytań. Co teraz będzie ze mną? Czy będę musiała wybierać, z kim zamieszkać? Czy będę się musiała wyprowadzić i zmienić szkołę? – opowiada Agata.  Jej pomogli przyjaciele.

– Kiedy powiedziałam w klasie o swojej sytuacji, nagle okazało się, że nie jestem sama. Kilka osób miało rozwiedzionych rodziców. U wszystkich jakoś się poukładało. To mnie trochę uspokoiło.

Teraz, po czasie, Agata mówi, że przyjaciele mieli rację. Przez rozwód rodziców można przejść w miarę „spokojnie”, pod warunkiem że dorośli potrafią się dogadać – a tak było w jej przypadku.

– Nie musiałam wybierać, u kogo mam zamieszkać. Rodzice zdecydowali, że mama zostanie w naszym obecnym mieszkaniu, bo stąd mam bliżej do liceum, które sobie wymarzyłam. Ja będę mieszkała z nią. Tata wyprowadził się, ale też nie na koniec świata, tylko kilka ulic dalej. Może to dziwne, ale teraz mam z nim lepszy kontakt, niż gdy mieszkał w domu. Widujemy się co sobotę. Tata stara się na tych spotkaniach. Jest ze mną, pyta mnie o szkołę i o inne sprawy.

Nie chcę o tym mówić… 

Niestety nie zawsze rozwód rodziców przebiega tak jak u Agaty. Kuba, jej kolega z klasy, nie chciał sam opowiedzieć swojej historii. Choć minęły trzy lata, rany bolą nadal. Agata opowiada za niego:
– Jego rodzice nagle podjęli decyzję o rozstaniu. Powodem było to, że tata Kuby kogoś poznał. Potem walczyli o Kubę. Ciągle się kłócili. Kuba mówił, że zachowywali się, jakby coś ich opętało. Wyzywali się, wrzeszczeli… Zakrywał sobie uszy poduszką, żeby tego nie słyszeć. Potem zaczął wychodzić z domu, do kolegów. Rodzice opamiętali się dopiero, gdy dostali wezwanie z policji, że Kuba został złapany z narkotykami. Rodzice dokończyli rozwód, ale dalej mieszkają razem, bo nikogo nie stać na wyprowadzkę. Kuba nie lubi mówić o swoim domu. Podobno odlicza dni do osiemnastki, kiedy będzie mógł się wyprowadzić.

Moi rodzice się rozwodzą! Co robić?

• Poszukaj osoby wspierającej. Nie zawsze musi to być mama czy tata, bo prawdopodobnie pierwszą reakcją na informację o rozwodzie będzie złość na rodziców. Może to być jakakolwiek inna osoba: przyjaciel, psycholog szkolny, ciocia, babcia.
• Możesz się spodziewać, że po opadnięciu emocji w twojej głowie pojawią się pytania. Spróbuj zadać je rodzicom lub osobie, która jest przy tobie i cię wspiera.
• Przegadaj tę sytuację. Mów o tym, co czujesz.
• Pamiętaj, że wszystko, co czujesz, jest normalne. Nie obwiniaj się o to, że jesteś zły czy zdezorientowany. Przechodzenie przez rozwód rodziców jest procesem. Możesz najpierw być zły, później zdezorientowany – to wszystko jest naturalne.
• Czasami młodzi ludzie liczą na to, że rodzice się jakoś dogadają. Usiłują nawet generować sytaucje, w których muszą być razem. Zauważ jednak, że rodzice nie rozwodzą się przez ciebie i nie masz wpływu na ich decyzje z tym związane.
• Pamiętaj, że cokolwiek by się nie działo, odpowiedzialność za rozwód i wszystko, co się z tym wiąże, spoczywa na osobach dorosłych – nie na tobie!
• Najlepszym lekarzem w tej sytuacji jest czas. Jeśli jednak czujesz, że sytuacja cię przerasta, masz poczucie, że sobie nie radzisz – szukaj profesjonalnej pomocy. Możesz zadzwonić na infolinię (np. bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111), zwrócić się do psychologa szkolnego czy psychologa poza szkołą. Nie wstydź się! Korzystanie z pomocy specjalisty jest najzupełniej normalne.

Rodzice mojego przyjaciela się rozwodzą. Co robić?

Nie doradzaj, nie podawaj przykładów, które akurat przychodzą ci do głowy. Towarzysz przyjaciółce/przyjacielowi, pozwól tej osobie się wygadać, bądź dla niej. Czego NIE robić?
• Nie mów „wszystko będzie dobrze”. Tego typu zdanie może sprawić, że przyjaciółka/przyjaciel poczują, że lekceważysz ich problemy. Zresztą tak naprawdę nie wiesz, jak będzie.
• Nie porównuj sytuacji, którą przeżywa przyjaciel czy przyjaciółka, do innych. Nie mów: „Rodzice moich znajomych się rozwiedli i teraz…”. Bliska ci osoba przeżywa swoją sytuację i przykłady innych jej nie pomogą.
• Nie opowiadaj o dalekiej przyszłości. Skup się na tu i teraz. Daj swój czas i uwagę. To najważniejsze.

Psycholog dziecięcy Ewa Ulrich-Załęska (Centrum Probalans w Warszawie, www.centrum-probalans.pl)

Jak rozmawiać z rodzicami o swoich uczuciach i potrzebach? Jak sobie radzić w tej trudnej sytuacji? O tym w „VICTORZE”!

fot. SpeedKingz/Shutterstock.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *