cogito

Planuj wydatki. Jeśli nie robiłeś tego do tej pory, zapisuj przez jakiś czas (np. przez tydzień), na co i ile wydajesz pieniędzy. To ważne. Gdy przyjrzysz się sumom i temu, na co je przeznaczyłeś, szybko zorientujesz się, że wydatki można podzielić inaczej, a nawet coś zaoszczędzić.

Wyobraź sobie, że…

Pewnego dnia lądujesz na bezludnej wyspie. Na tydzień. Dostajesz wiadro wody. Dużo to czy mało? Jeśli w wiadrze mieści się 10 litrów wody, to masz na dzień niecałe 1,5 litra (6 szklanek). Wypijając tylko szklankę wody rano, wieczorem i w południe, wykorzystasz połowę dziennego zapasu. Wiele zależy od pogody na wyspie i od tego, czy potrafisz trzymać się ustalonego planu korzystania z wody. Wszelkie kombinacje typu: „napiję się teraz trzy szklanki, to potem nie będę pił” albo „wyleję sobie na głowę trochę wody, to będzie mi chłodniej” mogą doprowadzić do szybkiego zużycia wody. W konsekwencji – nie przetrwasz na tej wyspie. Poszukiwanie wody może okazać się bezskuteczne…

Co ta zmyślona historia ma do planowania wydatków?
Przekonaj się sam, czytając resztę artykułu.

Dlaczego warto planować wydatki?

Ważne, byś w pełni i świadomie decydował o tym, na co wydajesz pieniądze. Planując, nie dopuszczasz do sytuacji potocznie określanej słowami „pieniądze mi się rozeszły”. To Ty masz w pełni sam decydować, na co je przeznaczasz. Planowanie wydatków uczy gospodarowania finansami. Myślisz o finansowym zabezpieczeniu swojej przyszłości, odróżniasz wydatki ważne od tych niekoniecznie potrzebnych. Doceniasz ideę oszczędzania, wiesz, jakie koszty pochłaniają comiesięczne rachunki i jaki skutek mogą mieć nieprzemyślane zakupy, wydatki.

Gospodarowanie pieniędzmi jest tak samo ważną umiejętnością jak czytanie, pisanie czy obsługa komputera. Planowanie to przejmowanie kontroli nad swoimi pieniędzmi.

Od czego zacząć planowanie?

Plan wydatków warto zrobić na kartce lub w smartfonowym notatniku. Zacznij od spisania wydatków stałych. Dotyczą one głównie Twoich rodziców, ale warto, byś miał świadomość, że istnieją. Co to takiego? Czynsz, abonamenty, opłaty za szkołę i zajęcia pozalekcyjne, raty kredytów, ubezpieczenia, rachunki za telefon, prąd, internet, opłaty za paliwo do auta czy bilety komunikacji miejskiej. Te wydatki łatwo policzyć. Rachunki nie zmieniają się gwałtownie z miesiąca na miesiąc. To są zobowiązania, które trzeba w planie zapisać na pierwszym miejscu. Są one konieczne. Nieopłacanie ich na czas naraża nas na rosnące zadłużenie.

Czym jest budżet?

Plan wydatków i przychodów robiony na jakiś okres, np. na miesiąc czy rok. Budżet ustala m.in. firma, rząd, pojedynczy człowiek.

Plan na wydatki stałe:

Wydatki stałe to – oprócz stałych opłat (np. za komórkę) – pieniądze przeznaczane na jedzenie. Tu masz spore pole manewru. Możesz np. zaplanować ilość wyjść na pizzę czy skorzystać z promocji.

Plan na ważne wydatki okazjonalne:

Wiadomo, że koniec wakacji i początek września to wydatki na rzeczy związane ze szkołą. Z kolei święta (szczególnie Bożego Narodzenia) wiążą się ze zwiększonymi wydatkami na prezenty. Uwzględnianie tych wydatków w planach, ich przewidywanie pomoże uniknąć przykrych niespodzianek i szybciej zareagować w przypadku pojawienia się niespodziewanych wydatków.

Plan na wydatki niespodziewane:

W planowaniu wydatków trzeba uwzględnić sytuacje awaryjne, dotyczące np. używanych przez Ciebie sprzętów, (awaria komputera, komórki). Zaplanować trzeba także wydatki na wizytę u kosmetyczki lub fryzjera.

Trzymaj się planu! Planu wydatków nie rób tylko dlatego, by go zrobić. Trzymaj się go. Próbuj realizować plan – nawet jeśli się potykasz, nie idzie Ci w 100%.

Uważaj na promocje!

Robiąc zakupy, często napotykasz na tzw. promocje. Kupujesz coś, co w zasadzie nie jest Ci potrzebne, ale nie możesz przepuścić takiej okazji. To nie zawsze jest wydatek konieczny. Nad takimi promocjami warto się zastanowić. Albo inna sytuacja… „Zawsze chciałam mieć taką kurtkę!” – myślisz, widząc przecenioną puchówkę. Kupujesz i dopiero w domu zastanawiasz się nad tym, że tak naprawdę to jest koniec lutego, kurtka jest zimowa, niebawem wiosna, a Ty nie masz kurtki wiosennej. Takie zakupy pod wpływem emocji z reguły są złe dla naszego budżetu, warto więc w takich wypadkach trzymać się planu zakupów i wydatków.

Budżet domowy ustalają na pewno Twoi rodzice. Warto, byś wiedział, o co w tym chodzi, by już teraz panować nad swoimi wydatkami.

Partner merytoryczny rubryki: Projekt BAKCYL, realizowany w ramach Projektu sektorowego „Bankowcy dla Edukacji”, to pomysł na edukowanie nastolatków i przekazywanie im przez pracowników bankowych praktycznej wiedzy dotyczącej ekonomii, finansów, bankowości, cyberbezpieczeństwa i obrotu bezgotówkowego. Wszystko po to, aby ułatwić im świadomy i pomyślny start w dorosłe życie. Dzięki udziałowi w ciekawych, interaktywnych lekcjach BAKCYLA nie tylko wzbogacicie swoją wiedzę o finansach, lecz także dowiecie się, jak mądrze decydować o sobie.

Twoja szkoła również może przystąpić do BAKCYLA! Informacje na: http://bakcyl.wib.org.pl/

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *