interview with microphone

Wywiad – rozmowa na zamówienie

Marzysz o wywiadzie ze swoim idolem. Jeśli jest nim polski aktor lub dziewczyna z twojej szkoły osiągająca sukcesy jako modelka, raczej ci się uda. Większy problem, jeśli planujesz rozmowę z niechętnie udzielającym się w mediach laureatem Nagrody NIKE czy hollywoodzką gwiazdą. Warto wierzyć, że nie ma rzeczy niemożliwych. I działać!

 

1. Zdobycie kontaktu – od tego zacznij

Najpierw sprawdź, czy twój rozmówca, na przykład ulubiony aktor, nie ma własnej strony internetowej, na której może być podany adres mejlowy do niego lub kontakt do menedżera. Możesz też zwrócić się do agencji aktorskiej, jeśli któraś go obsługuje lub skontaktować się z biurem prasowym teatru, w którym artysta pracuje. Zajrzyj też na stronę serialu, w którym gra (jeśli gra). Dobrą okazją do „zaczepienia” rozmówcy są sytuacje oficjalne, np. konferencja prasowa, targi książki czy spotkanie promocyjne.

Bardziej ryzykowne i niezbyt kulturalne jest zaczepianie artysty na ulicy,  w knajpie, na wakacjach. Kiepskim punktem „zaczepienia” jest powiedzenie, że chcemy porozmawiać ot tak sobie i nie wiemy, czy rozmowa gdziekolwiek się ukaże. Lepiej najpierw nawiązać kontakt z młodzieżowym czasopismem czy szkolną lub osiedlową gazetą i w jej imieniu kontaktować się z artystą. To lepiej podziała niż telefony natrętnego fana, który chce się umówić na wywiad, choć nie ma żadnych nadziei na jego publikacje.

 2. Przygotowanie pytań – poszukaj haczyków

Jako początkujący dziennikarz, ale i fan danego rozmówcy może wiesz o nim więcej niż dziennikarze traktujący wywiad jako kolejną rutynową rozmowę, do której nieraz nie mają czasu się  przygotować. Może masz już nawet w głowie serię pytań, które cię nurtują i które chciałbyś zadać rozmówcy. Pamiętaj jednak, by dostosować pytania do ewentualnego czytelnika wywiadu  i miejsca, w którym ukaże się tekst.

Jeśli tekst ma być opublikowany  w piśmie teatralnym, będziesz się skupiać na sztuce, jeśli w czasopiśmie  o psach, to będziesz pytać o zwierzęta. Uwzględnij poziom czytelnika. Piszesz dla pisma młodzieżowego, nie zakładaj, że czytelnicy znają wszystkie filmy reżysera tak dobrze jak ty lub mają w głowie listę bramek strzelonych kiedykolwiek przez piłkarza, z którym rozmawiasz. Pogódź też jednak interes czytelników z własnym, możesz pytać o to, co ciebie szczególnie interesuje, ale nie chodzi, by np. tematyka blogów (jeśli jesteś akurat blogerem) zdominowała całą rozmowę, jeśli nie ma to żadnego uzasadnienia.

Staraj się zainteresować rozmówcę – przygotuj pytania, których nikt mu nie zadawał, albo takie, które i jego mogą zainteresować. Te haczyki, np. ciekawostki związane z jego życiem i twórczością, zaskakujące pytania mogą ci bardzo pomóc.

Poszukaj nici przewodniej wywiadu, tematu, na którym chcesz się skoncentrować. Najlepiej gdyby ogólna tematyka wywiadu wyłoniła się przed ostatecznym umówieniem się z pisarzem, reżyserem czy gwiazdą sportu. Warto ustalić temat wywiadu z zamawiającym go czasopismem czy gazetą, oczekiwania mogą się różnić od planów zamawiającego, pamiętaj o tym.

3. Sama rozmowa – niech się nie rozłazi

Spotykasz się z rozmówcą, jesteś onieśmielony. Nie kumuluj stresów, wyjdź wcześniej, przyjdź na rozmowę przed czasem, wcześniej upewnij się, czy trafisz w to miejsce, w którym się umówiłeś.

Nie zachłystuj się sytuacją, pamiętaj, że macie zapewne mało czasu. Pamiętaj, by rozmowa toczyła się szybko i ciekawie oraz, by miała jakiś tor i sens. Kontroluj czas. Musisz zdążyć z pytaniami!

Masz w głowie szkielet, konstrukcję wywiadu. I bardzo dobrze! Nie trzymaj się jednak sztywno pytań. Niech rozmowa trzyma się ogólnego scenariusza, płyń w stronę kolejnych pytań, uwzględniając jednak dygresje rozmówcy.

Wywiad to rozmowa, reaguj na to, co mówi rozmówca, modyfikuj swój scenariusz. Nie daj się jednak zwodzić rozmówcy, dąż do zadania wszystkich pytań, które chciałeś zadać, gdy rozmówca wymiguje się od odpowiedzi lub zapomina o pytaniu, naprowadzaj go, dociskaj, dopytuj.

4. Kompozycja wywiadu

Konstrukcja rozmowy teoretycznie układa się według pytań, które sobie ułożyłeś przed wywiadem, praktycznie wyłania się dopiero przy jego spisywaniu. Wtedy koniec może np. wskoczyć na początek. Możesz poprzestawiać kolejność wypowiedzi, nie odtwarzać faktycznego toku rozmowy, uporządkować dygresje.

Odtworzenie toku żywej rozmowy też może być atrakcyjne, ale nie możesz przesadzać z powrotami do tych samych pytań i z dygresjami, bo czytelnik zmęczy się i pogubi.

Nie notuj wszystkich wahań, pauz, choć czasem możesz wpisać do wywiadu: (milczy), (śmieje się) lub zapisać: (hm). Jednak – zachowaj zdrowy rozsądek. Skracaj pytania i jeśli trzeba – odpowiedzi rozmówcy. Możesz zmienić pytanie, jeśli rozmówca odpowiedział ciekawie, ale nie na temat.

Przy spisywaniu odpowiedzi rozmówcy nie musisz zapisywać wszystkich przejęzyczeń i błędów, chyba że są znaczące, oddaj jednak język tego, z kim rozmawiasz. Pamiętaj też, że każdy rozmówca ma swoje ulubione słowa. Zachowaj je przy spisywaniu wywiadu, nie zastępuj ich własnymi.

5. Ostatni szlif – zapis, tytuł, lead

Zadbaj o konsekwentny zapis pytań i odpowiedzi, np. taki:

Artur Kowalski: Czy lubi pani cza-czę?
Maria Kwiatkowska: Nie.
A.K.: Dlaczego?
M.K.: Nie odpowiada mojemu temperamentowi.

Masz gotowy tekst? Pomyśl o tytule. Może być metaforyczny, intrygujący, przykuwający uwagę, warto, by był krótki. Może być wieloznaczny. Najczęściej tytułem jest jakimś krótki cytat z wypowiedzi rozmówcy czy jego parafraza, np. „Wolę szczęśliwe zakończenia” albo „Jestem Kopciuszkiem”.

6. Autoryzacja – zaakceptowanie

Po spisaniu rozmowy ponownie spotykasz się z rozmówcą, czytasz mu tekst przez telefon lub wysyłasz mejlem do akceptacji. Ma to na celu skonfrontowanie tego, co ktoś chciał powiedzieć, z tym, co z tego zrozumiałeś, chodzi o precyzję wypowiedzi, pisownię nazwisk, które ktoś wymienił i inne szczegóły. Autoryzacje bywają udręką dziennikarzy. Niektórzy rozmówcy na tym etapie piszą wywiady od nowa lub wyrzucają najciekawsze, najbardziej kontrowersyjne fragmenty swoich wypowiedzi. Czasami zdarza się, że poprawiają dobre na lepsze. Kiedy jednak rozmówca wyrzuca wszystko, co kontrowersyjne, nazwiska, konkrety, tekst może zaczynać być nudny. Wtedy pertraktuj.


Ćwiczymy warsztat

1. Tak nie zaczynaj, bo to standard i nuda:

„Jakie były początki Pana/Pani kariery modelki?”
Bardziej intrygujący początek tego wywiadu – zacznij od ciekawostki: Podobno na pierwszym castingu powiedziano, że Pani się absolutnie nie nadaje na modelkę? Jak to było?

„Co Pan/Pani teraz czuje?” (najczęstsze pytanie dziennikarzy sportowych po zwycięstwie sportowca – zbyt banalne i ogólne) Ciekawszy, intrygujący początek tego wywiadu – skupienie się na szczegółach: Gdy na Pana patrzyłam podczas biegu, wydawało mi się, że to zwycięstwo przyszło Pani łatwiej niż zwykle? Gdy widziałem Pana minę przed startem, byłem pewien, że Pan wygra. Pan też już to przeczuwał?

2. Tak nie zaczynaj, bo zamykasz rozmówcy usta…
„Czy dobrze się Pani grało?”
Kusimy, by ktoś odpowiedział tylko „tak” lub „nie”.
Przerób to pytanie z zamkniętego na otwarte: Jak się Pani dzisiaj grało?


Autor: Dorota Nosowska
Zdjęcie użyte na mocy licencji Ingram Image

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *