03d98440

Wakacyjna miłość – z listu czytelniczki

Czasami każdy zrobi coś głupiego – na przykład z własnej inicjatywy zniszczy cenną znajomość. To oczywiście błąd, ale jeszcze większym błędem jest nic nie zrobić, gdy się już to zrozumie – pisze Ewa Nowak, pedagog-terapeuta, autorka powieści psychologicznych dla młodzieży.

  • Z listu czytelniczki: Rok temu, po zakończeniu pierwszej klasy, zrobiliśmy sobie klasowe ognisko u kolegi na działce. Wtedy coś się zaczęło między mną i Mateuszem, starszym bratem mojego kumpla z klasy. Najpierw się na siebie patrzyliśmy i uśmiechaliśmy, a potem on do mnie napisał. Potem wyjechałam na obóz i tam poznałam kogoś innego. Zakochałam się.

    Mateusz pisał do mnie, ale ja mu odpisywałam sucho. Na początku roku, gdy go zobaczyłam, trochę drgnęło mi serce, ale nic się nie wydarzyło. Z tamtym chłopakiem z wakacji w ogóle nic nie wyszło. Od ferii myślę o Mateuszu. Kocham go. A teraz problem: razem z grupą ludzi jedziemy na obóz wędrowny. Zapisałam się, gdy się dowiedziałam, że Mateusz będzie. Byłam cała happy. Nie mogłam się doczekać wyjazdu i coś mi mówiło, że tam wreszcie będziemy razem.

    Wczoraj koleżanka mi powiedziała, że jedzie z nami Karolina i że chodzą słuchy, że Mateusz i ona chyba są razem. Ja tego nie przeżyję. Nie dam rady żyć bez niego i nie dam rady wytrzymać na obozie, patrząc na nich. Jestem na samym dnie piekła. Nie wyobrażałam sobie, że można aż tak cierpieć psychicznie. Co mam zrobić? Kocham go do szaleństwa, ale jeśli on z nią jest, to czy mam coś robić czy nie? Najbardziej bym chciała mu otwarcie powiedzieć, że chcę z nim być, ale co zrobię, jeśli on mnie wyśmieje? A jeśli powie Karolinie, że za nim latam? A w ogóle czy mam prawo teraz coś robić, skoro on chyba chodzi z inną? Tylko że ja muszę coś zrobić, bo od tego zależy moje życie, a już na pewno to, czy zwariuję z rozpaczy.

    Błagam Panią o pomoc! Mam mu powiedzieć, co się ze mną dzieje, czy umrzeć z rozpaczy? /Wariatka

Zasady, których się trzymamy

Nie rozbijamy par. Nie podrywamy ludzi, którzy są zajęci. Nie robimy w życiu niczego, co prowadzi do cierpienia innych ludzi lub zwierząt. Staramy się ze wszystkich sił żyć tak, żeby nikt przez nas nie płakał. Takie są zasady życia porządnego człowieka. Nie ma od tych zasad odstępstw. Trzeba robić, co tylko się da, żeby być porządnym i zachowywać się etycznie. Oczywiście, można walczyć  o swoją miłość, ale z zachowaniem tych wszystkich zasad.

Mateusz

Przez rok nie dawałaś mu sygnałów swojego zainteresowania, więc miał prawo zainteresować się inną dziewczyną. Jeśli z nią chodzi, jeśli już ją pokochał – zrezygnuj z tego obozu, bo twoje straty psychiczne będą zbyt duże. Ale niekoniecznie tak jest.

Być może:

  • On rozpuścił takie wieści, żeby cię podrażnić.
  • To tylko plotki, a naprawdę nie ma nic między nim a Karoliną.
  • Coś między nimi iskrzy, ale jeszcze nie zbudowali żadnej bliskości.
  • Karolina go nie chce i w ogóle nie ma pojęcia, że chodzą o nich jakiś plotki.
  • On nie przestał myśleć o tobie, tylko nie miał pojęcia, że ty jesteś nim zainteresowana.
  • Mateusz nie jest zainteresowany ani tobą ani Karoliną.
  • Mateusz też cierpi i także pragnie cię tak mocno jak ty jego.
  • On cię nie znosi i nie może zrozumieć, jak mogłaś mu się kiedyś podobać.

Która wersja jest prawdziwa, nie dowiesz się, dopóki nic nie zrobisz.

Kroczki

Jesteś dziś na marnej pozycji negocjacyjnej i, niestety, możesz zrobić tylko małe kroczki.

1.  Odezwij się do niego. Wyślij mu jakiś neutralny komunikat w rodzaju: „Hej, jaki zabierasz namiot?”. Jeśli odpowie – dobra nasza. Jeśli już na tym etapie cię zignoruje – przyjmij to z pokorą i odpuść.
2.  Jeśli się odezwie, pogadaj z nim neutralnie, a potem ustal spotkanie. Napisz do niego otwartym kodem: „Czy możemy się na chwilę spotkać, bo mam ważną dla mnie sprawę?”. Musisz się  z nim zobaczyć. Nie załatwiaj tak ważnej sprawy, jak twoja miłość, przez komunikator czy telefon.
3.  Przeproś. Zraniłaś go i jeśli chcesz odzyskać jego zaufanie, musisz od tego zacząć. Wyraźnie to powiedz: „Chciałam się spotkać, żeby cię przeprosić”. Powiedz, że nie rozumiesz sama siebie, że byłaś głupia, a na koniec wspomnij o tym, że teraz nie możesz sobie tego darować.
4.  Jeśli po twoim „wspomnieniu” z jego strony będzie tylko cisza – wycofaj się. To koniec. Zaczynasz wtedy leczyć rany. Jeśli zaś będziecie razem, nigdy nie rób mu wymówek, że chodził albo tylko interesował się Karoliną. Nie stawiaj Karoliny na pozycji wroga.

Karolina

Jeśli Mateusz jest tobą zainteresowany i zaczniecie ze sobą chodzić, pamiętaj o Karolinie. Ona ma serce oraz identyczne uczucia jak ty. Być może już zdążyła się w Mateuszu zakochać, być może uważa, że ty rozwaliłaś jej związek. To jej cierpienie i jak każde cierpienie będzie szukało ujścia. Być może ty staniesz się obiektem jej odreagowania. Trudno. To będzie twoja cena. W razie gdyby Mateusz cię nie chciał, będzie to twoja pierwsza reakcja. To Mateusz odpowiada za swój wybór, nie Karolina. Wiele osób przenosi swoją frustrację po odrzuceniu, po zdradzie, po rozczarowaniu na tę trzecią osobę, na jakąś „Karolinę”. Niesłusznie. Karoliny nie są niczemu winne. Surowo zabronione jest obgadywanie Karoliny i kierowa- nie na nią swojej frustracji. To problem między tobą a Mateuszem. Żadna Karolina nie ma z tym nic wspólnego.

 

 

Jak według Ciebie powinna postąpić Karolina? Czy masz dla niej jakąś radę?

 

Zdjęcie użyte na mocy licencji Ingram Image

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *