Migration Concept

Eurosierota – jesteś nią?

Wiele osób emigruje za granicę w poszukiwaniu pracy. Są to często rodzice Twoich rówieśników. Dzieciaki wychowuję się tylko z mamą lub tylko z tatą. Pozostają pod opieką babć i dziadków…


Tata trzy razy do roku

Z Pauliną spotykam się niedaleko gabinetu leczenia uzależnień.

Twój problem to alkohol? – pytam.

Mój problem to ojciec w Anglii – mówi przekornie dziewczyna. – Ojca widziałam w tym roku trzy razy. Na Wielkanoc, w wakacje i na Boże Narodzenie. – Paulina mieszka w okolicach Warszawy. Jej tata dwa lata temu wyjechał do Anglii do pracy.

To okrutne. Na początku tęskniłam. Potem już nie. Po jego ostatnich odwiedzinach poczułam się spokojniejsza, wtedy gdy wyjechał.

Paulina na początku tęskniła za ojcem, choć nie nazywała tego uczucia tęsknotą. Wspominała wspólne wypady na rolki czy na basen.

– Pierwsze miesiące jakoś mijały. Tata przysłał pieniądze. Zaczęłam chodzić na prywatne lekcje angielskiego. Mniej problemów finansowych dawało radość i spokój – opowiada.

  • Eurosieroty, eurosieroctwo – określenie sytuacji dotyczącej dzieci, których jedno lub oboje rodziców wyemigrowało w celach zarobkowych za granicę. Dzieci pozostają pod opieką jednego z rodziców lub babć i dziadków. Dane z 2014 roku mówiły, że sytuacja dotyczy 1/5 polskich uczniów. W regionach, gdzie jest większe bezrobocie, skala zjawiska jest większa.

Równia pochyła

Tak było przez pierwsze pół roku. Potem coś się zmieniło. Paulina w szkole i na podwórku wydawała się być jakby bez życia.

Zazwyczaj była chętna do spotkań i do imprez. Po wyjeździe taty jakby jej to przeszło. Jakby już nie miała na to siły ni ochoty – zdradza jej koleżanka, Sylwia.

Paula to nie ta sama dziewczyna, co na początku gimnazjum. Stała się mniej pewna siebie – mówi jej wychowawczyni. – Przestała wierzyć w to, że potrafi pokonać trudności i problemy.

O uczuciach na odległość

Paulina układała swój własny świat. Oderwany od tego, co dzieję się wokół. Zwalniała się z wszelkich obowiązków. Kompletny bark kontroli ze strony mamy, rozstanie z ojcem – to najważniejsze powody jej problemów.

Czy wyjazd do pracy za granicę jednego z rodziców ma zawsze negatywne skutki dla dzieci? – pytam pedagoga w szkole Pauliny.

Nie. Nie zawsze. Ale gdy wyjazd oznacza brak starania się o kontakt z dzieckiem, z zerwaniem relacji albo znacznym ich ograniczeniem, to może mieć to fatalne skutki. Okazywanie uczuć, przez osobę, która wyjechała, troska, częste rozmowy np. na Skype, mówienie o tym, że się tęskni, różnego rodzaju częste kontakty na odległość są ważne. Tu tego zbrakło. Rekompensowanie rozłąki drogimi prezentami niewiele zmieni. Paulina ma niską samoocenę, nie wierzy w siebie, obwinia się o sytuację, w której się znalazła.

  • Zdaniem specjalisty/ Kamila Safjan – pedagog
    Nieobecność rodziców w domu spowodowana wyjazdem zarobkowym ma ogromy wpływ na ich dzieci. Najczęściej diagnozowane jest poczucie odrzucenia, zaniżenie samooceny, zmniejszenie poczucia własnej wartości, problemy z komunikowanie się z innym. Obserwuje się wzrost podatności na uzależnienia. Brak jednego z rodziców może przekładać się na późniejsze problemy w dorosłych w związkach.

Tekst: Artur Maciak
Zdjęcie na mocy licencji Ingram Image

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *